Litwa i Wilno - ziemią Maryi i świętych
ŚLADAMI PAPIEŻA JANA PAWŁA II NA LITWIE (1993 r.)
Jeszcze nie ochłonęliśmy po pielgrzymce do Lourdes - śladami św. Bernadety - a już wybieramy się do Wilna pełni niepokoju i oczekiwań.
27.09.2008 - Przylot na lotnisko, małe rozczarowanie. Przed budynkiem czeka na nas mikrobus oraz przewodniczka p. Janina. Dojeżdżamy do hotelu Panorama: sprawia dobre wrażenie. Nazwa od pięknego widoku który rozciąga się z naszych okien na miasto pełne kościołów, cerkwi i zielonych wzgórz.
Kolacja
Po kolacji, kto czuje się na siłach wybiera się na Starówkę żeby zobaczyć Ostrą Bramę i Obraz Matki Boskiej Miłosiernej-Ostrobramskiej. Oczarowanie, zaduma. Ludzie klęczą na ulicy z głowami zwróconymi w górę w kierunku Obrazu Matki Boskiej. Według legendy ma ona rysy Barbary Radziwiłłówny. Idąc dalej wkraczamy w zupełnie inne Wilno niż widzieliśmy do tej pory. Pięknie odnowiona Starówka, podświetlone budynki, nowoczesne markowe sklepy, kawiarenki, piękne zadbane kwiaty i kościoły, kościoły, kościoły…
Ostra Brama
28.09.2008 - Po śniadaniu idziemy całą grupą na Mszę św. w kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej. Mszę celebruje ksiądz Wiesław, służy do Mszy nasz ulubieniec Michał. Oprawę muzyczną całej pielgrzymki opracowała nieoceniona Agnieszka, która przygrywała nam do śpiewu na gitarze. Pełna zaduma, skupienie, cisza i modlitwa. Kaplica może pomieścić tylko ok. 50 osób, ale nas jest dużo więcej.
Msza św. w kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej
Po Mszy św. po raz pierwszy spotykamy się z naszą sympatyczną przewodniczką, panią Zytą. Zwiedzamy Wilno, dowiadujemy się o zabytkach, historii Polski i Litwy. Dowiadujemy się o rzeczach o których nigdy nie dowiedzielibyśmy się nie przyjeżdżając tutaj. Pielgrzymki dają też okazje do pełniejszego poznania historii i kultury danego kraju.
Pierwszy spacer po Wilnie
Po wyczerpującym marszu, szczególnie dla naszych starszych pań, obiad w pięknej restauracji gdzie zaserwowano nam specjały kuchni litewskiej.
29.09.2008 - Wyjazd do Katedry. Po Mszy św. w kaplicy św. Kazimierza, gdzie znajdują się jego relikwie, zwiedzanie Katedry, także podziemi gdzie znajdują się sarkofagi królewskie: Aleksandra Jagiellończyka, żon Zygmunta Augusta - Elżbiety i Barbary Radziwiłłówny oraz serce Władysława IV Wazy.
Msza św. w kaplicy św. Kazimierza
W podziemiach katedry
Dalsza podróż - Góra Trzech Białych Krzyży, które postawiono - według legendy - dla upamiętnienia męczeństwa siedmiu Franciszkanów. Na rozkaz władz ZSRR w 1951 r. krzyże te zostały wysadzone w powietrze ale w roku 1989 społeczeństwo Litwy postanowiło odbudować krzyże jako pomnik ofiar stalinizmu na Litwie. Z góry podziwiamy panoramę miasta ale z innej strony niż widok z hotelu.
Góra Trzykrzyska
Widok z Góry Trzykrzyskiej
Wysadzone przez sowietów krzyże
I dalej w drogę. Jedziemy na cmentarz na Rossie, założony w 1801 roku. Myślę że wielu interesujących się polskimi cmentarzami, rozsianymi na świecie słyszało o nim, chociażby przy okazji zbiórek pieniędzy na polskich cmentarzach w Dniu Wszystkich Świętych. Cmentarz ten potrzebuje naszej pomocy, jest w opłakanym stanie, grozi mu zagłada a przecież to nasza historia.
Cmentarz
Spoczywają tam prochy takich wielkich Polaków jak Joachim Lelewel, Euzebiusz Głowacki - ojciec Juliusza, August Becu - ojczym Juliusza, przyjaciel Adama Mickiewicza, Onufry Pietraszkiewicz, rzeźbiarz Antoni Wiwulski, senator Adam Piłsudski, Maria Piłsudska, serce Marszałka, Władysław Syrokomla i jego najbliżsi i wielu, wielu innych.
Nagrobek Lelewela
Po tym smutnym pobycie na Rossie jedziemy do Ponar gdzie zwiedzamy, składamy kwiaty, zapalamy znicze i modlimy się przed obeliskiem ku czci ofiar pomordowanch w czasie II wojny światowej.
Ponary - miejsce kaźni
Kwatera żydowska
Pamiętaj
Dalszy cel naszej podróży to Trok gdzie zwiedzamy miasteczko i pięknie położony pałac, który kiedyś należał do Tyszkiewiczów. Po dobrym obiedzie w restauracji karaimskiej, zmęczeni wracamy do hotelu. Po drodze odmawiamy różaniec i śpiewamy pieśni.
Pałac Tyszkiewiczów
Kenesa - świątynia karaimska
Kolacja w restauracji karaimskiej
30.09.2008 - I znów kolejny dzień pielgrzymki. Tym razem wyjeżdżamy w dalszą podróż ok. 400 km. Przyjeżdżamy do Szawle gdzie znajduje się Góra Krzyży. Jest zimno, wieje, jedyny taki pochmurny dzień w czasie naszej tygodniowej wędrówki. Ale to też specjalne miejsce. Wrażenie niesamowite - rodzaj Sanktuarium pod gołym niebem, gdzie znajduje się kilka milionów krzyży różnej wielkości - małe, proste, ale także takie które stanowią prawdziwe dzieła sztuki.
Szawle
Góra Krzyży
Koronka na Górze Krzyży
Tradycja stawiania krzyży sięga początku lat 1881, kiedy to władze rosyjskie zabroniły stawiania krzyży na grobach poległych i straconych powstańców. Krzyże stawiano także dla upamiętnienia zesłanych na Sybir. Za panowania Rosjan krzyże były palone, niszczone przez spychacze, ale ciągle ludzie przynosili nowe. Wielokrotnie niszczona Góra Krzyży stała się symbolem niezłomności wiary i nadziei całego narodu litewskiego. Można tam spotkać krzyże przywiezione przez wiernych z całego świata. My też postawiliśmy jeden duży krzyż dla upamiętnienia naszego pobytu, ale też każdy z nas postawił lub powiesił swój własny. Miejsce to jest pod opieką UNESCO. Górę Krzyży odwiedził Jan Paweł II podczas pobytu na Litwie.
Ojciec Wiesław wbija krzyż od naszej grupy
Po krótkim odpoczynku przy kawie wyruszamy w dalszą drogę. Tym razem Szydłowo. Parafia która obchodziła 550 lat swojego istnienia. Miejscowość gdzie przed 400 laty objawiła się Maryja, gdzie znajduje się ukoronowany w 1786 roku obraz Maryi z Dzieciątkiem.
Szydłów - kaplica Najświętszej Maryi Panny
Matka Boska Szydłowska
Kamień z odciskiem stopy Matki Boskiej
7 września 1993 roku miejscowość tę odwiedził Jan Paweł II.
Po zwiedzeniu kościoła pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny zostaliśmy zaproszeni do Domu Pielgrzyma im. Jana Pawła II. Tam została odprawiona Msza św. Spotkaliśmy się ze studentami kursu przygotowawczego Seminarium Duchownego. Na zakończenie pobytu w Domu Pielgrzyma zostaliśmy zaproszeni na obiad.
Msza św. w Domu Pielgrzyma
Poczęstunek
W drodze powrotnej byliśmy poddani egzaminowi z wiedzy o Wilnie, Litwie, kościołach, sławnych Polakach tutaj mieszkających. Jurorami byli pani Zyta, ksiądz Wiesław oraz najmłodszy uczestnik pielgrzymki, ministrant Michał. Były nagrody dla zwycięzców i dużo śmiechu. Podróż zakończyliśmy wysłuchaniem krótkiego wykładu na temat „Historia różańca św. przez wieki” oraz śpiewaniem.
1.10.2008 - Po Mszy św. w Sanktuarium Miłosierdia Bożego dalszy ciąg zwiedzania Wilna - Polski Kościół św. Ducha, Pałac Prezydenta oraz Uniwersytet Wileński. Wrażenie niesamowite. Czas jakby zatrzymał się w miejscu. Zapach książek i kurzu, brak wind, chodzimy śladami studentów sprzed kilku wieków. Uniwersytet założony w 1579 roku, centrum życia umysłowego Litwy. Pierwszym rektorem tego Uniwersytetu był Piotr Skarga. Studiował tutaj Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Józef Ignacy Kraszewski, Joachim Lelewel, bracia Stanisława Moniuszki - Ignacy, Kazimierz, Dominik oraz Czesław Miłosz.
Sanktuarium Miłosierdzia Bożego
Na terenie Uniwersytetu znajduje się kościół pod wezwaniem Jana Ewangelisty i Jana Chrzciciela. Dalej zwiedzamy Muzeum Adama Mickiewicza, robimy zdjęcia pod pomnikiem wieszcza, przechodzimy przez most nad Wilenką i kierujemy się na Zarzecze, dzielnicę Wilna którą mieszkańcy nazywają Republiką.
Mostek nad Wilenką do Republiki Zarzecza
Zaułek artystów
Sala Lelewela na Uniwersytecie Wileńskim
Kościół akademicki
I znów po tak wyczerpującym spacerze jesteśmy zaproszeni na dobry, wileński obiad w uroczej restauracji Gabi. Mimo zmęczenia jestemy uśmiechnięci i zadowoleni.
2.10.2008 - Po śniadaniu Msza św. w klasztorze Ojców Karmelitów, w kościele pod wezwaniem św. Teresy. Ojcowie Karmelici opiekują się od połowy XVII w. kaplicą Matki Boskiej Ostrobramskiej. Wraz z nami we Mszy św. uczestniczyli mieszkańcy Wilna. Można było słyszeć ich śpiewne, zaciągające głosy.
Msza św. w kościele św. Teresy
Film z kościoła ilustrujący śpiew (format QuickTime)
Po Mszy św. wyjazd w celu dalszego zwiedzania Wilna. Wieczorem czeka nas niespodzianka. Pożegnalny obiad w restauracji na terenie pięknego parku, przy żywej muzyce, pełne zaskoczenie. Wielu z nas tańczyło. Brawa dla Ani. Wieczór zakończył się polonezem. W pierwszej parze Leon z panią Janiną.
Pożegnalna kolacja
Pierwsze danie - sałata
Później już weselsze miny - kawał mięsa, ziemniaki, surówka z kapusty i buraczki
Nie obyło się bez tańców
„Człowiek orkiestra”
3.10.2008 - I tak zbliżamy się do końca naszej pielgrzymki religijno-historycznej. Wymiana adresów, numerów telefonów, pożegnanie z panią Zytą, odjazd na lotnisko i podróż do domu. A po drodze wspomnienia, wspomnienia…
Pamiątkowe zdjęcie grupy na tle zamku w Trokach
Na lotnisku
To wszystko dzięki pani Jadwidze, głównej organizatorce tej pielgrzymki a także dzięki naszemu duchowemu opiekunowi, księdzu Wiesławowi - oj dostało nam się nieraz! - a także dzięki przeuroczej pani Zycie, wileńskiej przewodniczce, która włożyła wiele starań i serca, pani Janinie z biura podróży ale także dzięki każdemu z nas, który uczestniczył w tej pięknej pielgrzymce.
Przed nami może następna pielgrzymka. mam nadzieję że pojedzie z nami coraz większe grono parafian. Każdy znajdzie coś dla siebie - modlitwę, śpiew, zadumanie, spokój wewnętrzny - ale też czas na uśmiech, radość, dobrą kawę z ciastkiem i lampkę wina oraz nieustające rozmowy i nowe znajomości.
Zapraszamy!
Malmo, 18.10.2008
Tekst: Elżbieta Kelemen, fotografowała: Agnieszka
O. Wiesław
Elżbieta
Genowefa
Ewa
Mirosława
Witold
Elżbieta
Agnieszka
Halina
Jadwiga
Cecylia
Ewa
Mikuś
Maria
Irena
Ania
Jadwiga
Urszula
Iwona
Zyta
Janina
kapelan przy
Ostrej Bramie
p. Rajmund
kelnerka
człowiek orkiestra
PIELGRZYMKA DO WILNA (druga wersja)
27/9-04/10 2008
27/09 Jest popoludnie, przyjechalo nas do Wilna dwadziescia osob. Kierowalo nami pragnienie zlozenia intencji pod obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej oraz chec poznania historii Polakow na ziemi litewskiej.
28/09 Jest godzina jedenasta. Ksiadz Wieslaw rozpoczyna msze sw. w kaplicy w Ostrej Bramie. To nasze pierwsze spotkanie z Matka Boska Milosierdzia Bozego.
Po mszy sw. zapoznajemy sie z nasza przewodniczka, pania Zyta. Ona oprowadza nas najpierw po skarbcu w Ostrej Bramie, po czym wychodzimy na zewnatrz i przed nami spacer po przepieknie odrestaurowanym Starym Miescie, ktore ma swoj poczatek u Ostrej Bramy i ciagnie sie do katedry wilenskiej pod wezwaniem ss. Stanislawa i Wladyslawa.
Pod katedra opuszczamy Stare Miasto i udajemy sie na ulice Giedymina. To szeroka aleja o nowoczesnym charakterze. Wstepujemy na moment do centrum handlowego Giedymina i tu przez chwileczke czujemy sie jak w Szwecji: sklep Lindex ma identyczny szyld reklamowy jak w Malmö.
Skrecajac w lewo od ulicy Giedymina udajemy sie pod kosciol sw. Katarzyny, ktory dzisiaj funkcjonuje jedynie jako sala koncertowa. Na placu przed kosciolem stoi pomnik Stanislawa Moniuszki. Mijamy rowniez jeden z domow Radziwillow i wstepujemy w ulice bylej dzielnicy zydowskiej. Przerywnikiem w tym bogatym dla oka spacerze jest kawa w uroczej kawiarni z przepysznymi wypiekami.
Tego jeszcze popoludnia odwiedzamy z pania Zyta cerkiew pod wezwaniem sw. Ducha, centrum prawoslawnego w Wilnie. Ujmuje nas tutaj atmosfera nabozenstwa: duzo palacych sie swiec, zapach kadzidla i piekny spiew kobiet.
Uwienczeniem dnia jest kolacja w nastrojowej restauracji i degustacja litewskimi potrawami.
Dzis jeszcze odwiedzamy cmentarz wojskowy na Antokolu. Pieknie polozony na wgorzach, z mogilami zolnierzy rozsianymi wsrod wysokich drzew, wywolywal w nas zadume. Odmawiamy wspolnie dziesiatke rozanca za poleglych zolnierzy i powoli udajemy sie na cmentarz na Rossie. Jest to zabytkowy juz dzisiaj cmentarz, na ktorym spoczywa wielu znanych Polakow. Jest tu pochowane serce Jozefa Pilsudskiego, spoczywajace w grobie jego matki, przed ktorym zapalilismy znicz i odmowilismy modlitwe.
29/10 Dzien rozpoczynamy msza sw. w katedrze wilenskiej w kaplicy sw. Kazimierza. Zwiedzamy wnetrze katedry wraz z kryptami. Dzisiaj trudno uwierzyc, ze owa katedra w czasach radzieckiego panowania na Litwie nie byla kosiolem ale galeria sztuk pieknych.
Sw. Piotr i Pawel to patroni nastepnego kosciola. Ma urocze wnetrze, do wystrojenia ktorego wykorzystano ponad dwiescie rzezb, wszystkie koloru bialego.
Po krotkiej przerwie na kawe udajemy sie na wzgorze Trzech Krzyzy. Stad roztacza sie przepiekna panorama na miasto.
30/09 Msza sw. w Ostrej Bramie i wspomnienie sw. Hieronima a przy tym rowniez wspolna modlitwa o umiejetnosc sluchania i czytania Pisma sw.
W poludnie wyjazd do Ponar, memorialu ofiar II wojny swiatowej. Tu rowniez modlitwa w intencji poleglych w okresie 1941-44.
Po poludniu odwiedzamy przepieknie, wsrod jezior, polozone Troki. Najwieksza atrakcja w Trokach jest potezny zamek na jeziorze Galwe. Z jednej ze stron zamku podziwiamy rowniez, patrzac przez jezioro, odrestaurowany palac Tyszkiewiczow. Troki wyrozniaja sie jeszcze tym, ze mieszka tu nieliczna spolecznosc karaimska. Mamy okazje podziwiac ich domy mieszkalne, swiatynie, jak i degustowac sie ich kulinarnymi specjalami.
1/10 Bardzo wczesnie rano wyruszamy w dluga, bo prawie czterysta kilometrow dluga trase.Celem wycieczki jest odwiedzenie Wzgorza Krzyzy. Nie bylismy tu wczesniej i nie wyobrazalismy sobie ilosci krzyzy pozostawionych tu przez odwiedzajacych. A kazdy krzyz to przeciez intencja, to troska powierzona Bogu.
Nasza grupa zakupuje jeden wspolny krzyz, modlimy sie przy nim i rowniez my zostawiamy swoje prosby na Wzgorzu Krzyzy.
Jeszcze dzisiaj odwiedzamy Szydlow, najwieksze sanktuarium maryjne na Litwie, zwane tez - zmudzkim Lourdes. Tu, w 1608 roku, objawila sie paru pastuszkom Matka Boska, jako placzaca kobieta z dzieckiem. Od tej pory, zanikajaca religia katolicka, zaczela powoli powracac na tereny litewskie. W miejscu objawienia wybudowano piekna kaplice, obok niej znajduje sie klasztor, w ktorym mamy msze swieta a po mszy gospodarze klasztoru czestuja nas smacznym obiadem.
Po odpoczynku ruszamy w droge powrotna do Wilna. Pani Zyta przygotowala dla nas quiz z wiedzy o Litwie i czas mija nam pogodnie i wesolo.
2/10 Dzien rozpoczynamy msza sw. w kosciele Milosierdzia Bozego. Msze sw. jak zwykle prowadzi ksiadz Wieslaw a do mszy sluzy nasz pupil Michal. Po mszy zwiedzamy Uniwersytet Wilenski. Pachnie tu historia i dostojnoscia. Czuje sie obecnosc osob , ktore tu kiedys studiowaly: Mickiewicza, Slowackiego..... .
Przerwa na kawe, wizyta w kosciele Bernardynow, ktory wywarl na nas duze wrazenie: chyba najbardziej zniszczony ze wszystkich kosciolow w Wilnie, mimo to piekny i pelen uduchowienia. Obok kosciola stoi pomnik zadumanego wieszcza Mickiewicza, stad
przechodzimy na Zarzecze, to jedna z dzielnic Wilna, potem krotka wizyta w cerkwi, podziwiamy tez okazy w muzeum bursztynow i na koniec zwiedzamy muzeum Adama Mickiewicza.
Wieczorem przepyszna kolacja w urokliwej restauracji.
Zegnamy sie juz dzisiaj z pania Zyta. Zdazylismy ja wszyscy polubic i serdecznie, kazdy z osobna, ja przytulamy i dziekujemy za wyjatkowa serdecznosc, jaka nam okazala w dniach naszej pielgrzymki po Litwie.
3/10 Rano wyruszamy na ostatnia wycieczke po Wilnie. Juz bez pani Zyty, ale tez jest uroczo. Pogoda nam dopisuje, kiedy odwiedzamy stacje Drogi Krzyzowej oraz w czasie spaceru po parku Werki. Z parku podziwiamy kolejny raz przepiekna, o jesiennych kolorach panorame na miasto. Wracamy do hotelu, mamy kilka godzin dla siebie, a wieczorem kolacja w jeszcze jednej, bajkowo ukreowanej restauracji w parku Belmond.
4/10 Dzisiaj juz tylko sniadanie w hotelu i kazdy z nas zaabsorbowany jest powrotem do domu. Pelna nowych wrazen o jedenastej godzinie odjezdza autokarem pierwsza grupa pielgrzymow aby na czas zdazyc na samolot.